b_300_0_16777215_00_images_artykuly_2018_2_gitd_11hj45vf434534verr5.jpg
Kierowca ciężarówki, chcąc ustrzec się przed spotkaniem z „krokodylami", wyprzedzał inną ciężarówkę na odcinku drogi, na którym obowiązywało ograniczenie prędkości oraz zakaz wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe. Nie uniknął jednak zatrzymania do kontroli przez lubuskich inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego.

W czwartek, 8 lutego 2018 r. na drodze ekspresowej S3 w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego, inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego z tego miasta zauważył, że na odcinku drogi przed punktem kontroli, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h oraz zakaz wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe, lewym pasem jezdni jedzie ciągnik siodłowy z naczepą, który wyprzedza inny tego typu pojazd. Inspektor wydał kierowcy polecenie zatrzymania się do kontroli drogowej. Kierowca stanął dopiero za wyjazdem z miejsca obsługi podróżnych. W celu zapewnienia bezpiecznego miejsca do przeprowadzenia kontroli, pojazd ten został skierowany na drogę gminną, którą możliwy był dojazd do MOP.

Podczas kontroli okazało się, że kierowca ciężarówki poza wyprzedzaniem w niedozwolonym miejscu, przekroczył również dopuszczalną prędkość i nie posiadał dowodu rejestracyjnego naczepy. Ponadto analiza zapisów tachografu wykazała, że kontrolowany kierowca kilka dni wcześniej kilkukrotnie naruszył przepisy określające czas pracy kierowców.

Za stwierdzone nieprawidłowości kierowcę ukarano mandatami w łącznej wysokości 900 złotych i do jego konta dopisano 11 punktów karnych.
źródło: GITD