b_300_0_16777215_00_images_artykuly_2018_1_itd_wrocl_76334f32434f234.jpg
22.01.2018 r na autostradzie A4 Inspektorzy Transportu Drogowego z WITD Wrocław, zatrzymali do kontroli ciągnik samochodowy z naczepą należący do przewoźnika słowackiego. Zainteresowanie inspektorów wzbudziła okoliczność, że kierowca prowadził pojazd trzymając stopy na podszybiu na wysokości kierownicy. Po zatrzymaniu na pytanie dlaczego w ten sposób prowadzi pojazd, kierowca wyjaśnił, że to nie jest największy problem, gdyż w tachografie zostało zarejestrowane przekroczenie jazdy w okresie dwutygodniowym, zamiast 90 godzin prowadził bowiem pojazd ponad 100 godzin.

Gdy inspektor pobrał dane z tachografu i karty kierowcy, rzeczywiście stwierdził to naruszenie. Jednak bliższa analiza pobranych danych wskazywała, że kierowca mógł powiedzieć o naruszeniu oczywistym w celu odwrócenia uwagi od innego, poważniejszego problemu. Gdy bowiem poddano analizie zarejestrowaną aktywność tego kierowcy w zestawieniu z dostępnymi dokumentami dotyczącymi przewozów wykonywanych w dniach poprzednich, okazało się, że dodatkowo używał karty innego kierowcy do rejestrowania własnej aktywności. Kierowca przyznał się do tego. Wyjaśnił, że tej karty innego kierowcy już nie posiada. Nie przestrzega przepisów, gdyż musi dojechać z ładunkiem w wyznaczonym terminie. On ma jechać, a firma płaci za ewentualne naruszenia. Gdy zsumowano czas prowadzenia pojazdu okazało się, że w tym dniu kiedy kierowca używał nie należącej do niego karty, w wyniku skrócenia odpoczynku o około 3 godziny, jego dzienny okres prowadzenia 40 tonowego pojazdu wyniósł około 22 godziny. W tym czasie o godzinę przekroczył również czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Kierowcę ukarano mandatem, a wobec przedsiębiorstwa wszczęto postępowanie administracyjne dotyczące stwierdzonych naruszeń.
źródło: WITD Wrocław